I zdradzam:)))
Miękkość absolutna.
Oczka równiutkie jak w wojsku.
Otula, grzeje, pieści skórę, zdobi.
Moja nowa miłość - rios, proszę państwa, rios!
Wzór ten, klikamy. - taki sam, jak w malinowej limie.
Wełna - malabrigo rios purpuras, kupiona u Tuptupa ( mam wieści z newslettera, że dziś na riosa jest superowa cena, warto rzucić okiem).
Moja nowa chusta, kolejna ukochana, kolory prawdziwe:
Przepiękna filcowa broszka od Mamoon - ta kobieta robi cuda z filcu, polecam!
Zbliżenie detali: