Sobie nabyłam drogą kupna.
Niezapominajki:
Imię i nazwisko autorki tych prac jest na zdjęciu.
Kwiat jabłoni:
Zakochałam się i musiałam kupić, na żywo są jeszcze piękniejsze:)
Żonkile:
No i jeszcze maki:
Są duże, pięknie zrobione, budzą podziw. A jeszcze jak się te kolory obok siebie położy to cud miód ultramaryna! W prezencie dostałam koszyczek do pisanek, taki jak na zdjęciu tylko bez pałąka. Przesyłka była pięknie zapakowana, nic się w transporcie nie uszkodziło.
Żeby takie cudo zakupić trzeba sobie wyfejsbuczyć panią Krystynę Krajewską i u niej zamówienie złożyć.
Jak Wam się te pisanki podobają?



