Już prawie wiosna. Z dnia na dzień powoli odkrywa przed nami swoje oblicze:
To jeszcze jest właściwie oblicze przedwiośnia:
Niemniej za chwileczkę, za momencik...
Ze wszystkich pór roku chyba najbardziej nie lubię upalnego lata. Tak - zdecydowanie tak. Wiosną, jesienią i zimą po prostu mogę się ubrać lub rozebrać, latem nie mam gdzie uciekać, a temperatury powyżej 30 stopni osłabiają mnie i nie pozwalają żyć.
Jaką porę roku lubicie najbardziej? Jaka pora roku najbardziej Wam służy?



