Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Prezenty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Prezenty. Pokaż wszystkie posty

piątek, 7 stycznia 2011

No ja nic nie rozumiem...

Najpierw zobaczyłam te dwie - zdjęcia pożyczone z blogu Frasi:




Zachwyciły mnie - ich piękno, delikatność, staranność wykonania...
Nic to.
Później zobaczyłam to - zdjęcie z bloga Kankanki:


Kiedy Kankanka pokazała swoją różę, a ja wczoraj w skrzynce znalazłam awizo... zaczęłam kojarzyć. Były spiski i pytania różne różniste - i zatrybiłam. Ale było WCZORAJ! Poczta zamknięta, a ja ze swoim awizo w łapie musiałam czekać na DZISIAJ.

Pół dnia opiekowałam się małym przystojnym nieco zakatarzonym młodzieńcem i dopiero niedawno mogłam się na pocztę doturlać. Intuicja mię nie zawiodła - mam, mam! Dostałam prezent!
O taki:


Oczywiście aparat kłamie, bezczelnie kłamie - róża jest o jeden ton ciemniejsza - i dziesięć razy piękniejsza, niż na tym zdjęciu!

Frasiu - bardzo, bardzo Ci dziękuję! Tak się jakoś składa, już kiedyś pisałam, że mnie w życiu się prezentami nie rozpieszczało i raczej nie rozpieszcza - tym bardziej rozczula mnie i wzrusza, jak dostanę coś tak pięknego i na dodatek w jednym z moich ulubionych kolorów... Będzie prześlicznym dodatkiem do chust, kropką nad "i" do wszelkich ciemnych dzianin, szczególnie czerni:)

Dziękuję najserdeczniej.
Myślę o Tobie najcieplej.
Idę pisać maila!
(bo mam jeszcze coś "na ucho":)

P.S. A tak poza tym to koniecznie zajrzyjcie jeszcze: o tutaj - klik w link. To inne klimaty i inna bajka, ale jaka piękna... piękna!